Na temat ostatniej wizyty zagranicznej premiera Tuska rozpętała się prawdziwa burza medialna. Aż trudno się w tym wszystkim połapać i wyrobić sobie własne zdanie. Nie jestem entuzjastą obecnej ekipy rządzącej, w zasadzie nie szaleję za żadnym z ugrupowań polskiej sceny politycznej. Pozytywy lub negatywy, które dostrzegam w działaniach rządu PO, nie są związane z takimi czy innymi moimi sympatiami politycznymi. Staram się patrzeć na to wszystko z boku.

Ostatnie komentarze