Drugi powrót na bloga… I mam nadzieję,  że tym razem skuteczny i kolejny nie będzie już potrzebny. Zacząłem od małego face-liftingu i zmiany podtytułu. O tej właśnie zmianie teraz słów kilka.

Każdy zna bardzo dobrze słowo “dom”. I może właśnie dlatego, że znamy je doskonale, nie zastanawiamy się, co ono tak naprawdę znaczy. Czy “dom” jest zawsze prawdziwym DOMEM? Paradoksalne pytanie… A jednak warto się zastanowić, gdzie ma się swój prawdziwy dom…

Słowo “dom” kojarzymy najczęściej z budynkiem, miejscem, gdzie mieszkamy wraz z rodziną, dziećmi, najbliższymi.  Są domy w wielkich blokowiskach, domki jednorodzinne na osiedlach, domy samotnie stojące na polach czy w lasach. Ale całe znaczenie tego słowa nie wyczerpuje się we wskazaniu na określoną budowlę, do której wracamy z pracy, ze szkoły, gdzie mamy swoje cztery kąty. W tym sensie po przeprowadzce “dom” staje się już nieaktualny, bo znajduje się w innym miejscu, budynku czy pomieszczeniu. DOM to coś więcej niż budynek czy miejsce. Bo te mogą się zmieniać. DOM to LUDZIE, nie budynki.I w tym właśnie tkwi meritum… DOM to LUDZIE. To atmosfera, którą tworzą między sobą, więzi jedyne i niepowtarzalne na całe życie. Kolejny paradoks – w tym sensie nie zawsze DOMEM są ci ludzie, wśród których jesteśmy “od zawsze”, bo akurat w tej rodzinie przyszliśmy na świat.  Nie wybieramy przecież rodziny, nie decydujemy o tym, że mamy akurat takich rodziców czy takie dzieci. Można przyjść na świat, wychowywać się, wzrastać i dojrzewać wśród TYCH akurat ludzi, ale nie jest to jednoznaczne, że ONI właśnie są naszym DOMEM. Do tego, aby czuć się w swojej rodzinie jak w DOMU, potrzeba jeszcze tych jedynych, specyficznych więzi, niepowtarzalnych relacji, atmosfery wzajemnego zaufania, otwartości, zrozumienia, przyaźni.

Niestety – zdarza się, że tej całej “otoczki” nie ma. Brak zaufania rodziców do dzieci, brak otwartych rozmów i troski rodziców o problemy dzieci. To rodzi  również podobną postawę ze strony dzieci – nie rozmawiają z rodzicami o swoich problemach, kiedy widzą, że ich interesuje tylko “jak w szkole”, dać jeść, kupić coś czasem… i na tym kończy się rodzicielska troska i więź z dziećmi. Niestety, wtedy rodzina nie jest DOMEM.

DOM jest tam, gdzie ludzie niekoniecznie są połączeni więzami krwi. Ale przede wszystkim miłością, otwartością, zaufaniem, przyjaźnią, zainteresowaniem o swoje problemy. Stąd nowy tytuł bloga. Życzę każdemu, aby odnalazł taki PRAWDZIWY DOM…

One Comment to “Gdzie jest Twój prawdziwy DOM…”

  1. Madzia mówi:

    Dom jest tam gdzie kochający ludzie… Piękny tytuł i jakże piękna jego głębia… To prawda,jeśli tej prawdziwej głębi nie ma, nie ma równiez zaufania, miłości, przyjaźni, wspólnych problemów, radości, gdyż to wszystko jest tą głębią, czymś dla czego warto żyć – dla prawdziwego domu… Czasem trudno jest znaleźć ten prawdziwy dom, znaleźć osobę z którą można stworzyć taką więź, która staje się domem… Lecz kiedy juz się znajdzie PRAWDZIWY DOM nie chce się go nigdy stracić!!!
    Jeśli taki dom mamy chrońmy go i pogłębiajmy, BO WARTO!

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>